Felieton o internecie

To że w sieci można znaleźć praktycznie wszystko, to chyba każdy dobrze wie i nikt tego nie zaneguje. Przy obecnym zaawansowaniu indeksów internetowych, nie ma żadnego problemu z wyszukaniem potrzebnych informacji. Problem robi się jednak, jak trzeba wskazać w biznesplanie jakie informacje najczęściej interesują ludzi. Stoję właśnie przed tym zadaniem - ustalenia czy temat : praca jest popularny w internecie. Wszystko po to, żeby określić, czy moje przedsięwzięcie będzie dochodowe.

Wymyśliłem sobie, że zrobię całą gamę portali internetowych na przeróżne tematy - ma się rozumieć tematy, którymi żyją ludzie. W sumie docelowo mam zrobić po 60 witryn na konkretne tematy. Tak utworzę konsorcjum portali, na których będę publikował reklamy i dzięki temu będę prowadził działalność zarobkową. Takim głównym tematem na który chcę położyć nacisk, to : katalogi stron

Uważam, że dobrze zplanowane i dobrze wykonane takie witryny po okresie około 4 miesięcy zaczną przynosić dochody na swoje utrzymanie. Aby to wykonać potrzebuję w tym celu zakupić około 4 serwerów. Na to potrzebny mi jest kredyt z banku. Dlatego też gromadzę wszelkie wiadomości na ten temat, żeby umieścić w biznesplanie.

Jak na złość, bank chce być mądrzejszy i zakwestionował moje plany, które im omówiłem. Jakiś wszechwiedzący gryzipiórek bankowy zasugerował, że to nierealne, żeby tak błaha tematyka jak : projekty domów mogła przynosić nawet minimalne zarobki. Nie załamuje się jednak. Ufam, że nowe materiały jakie zbiorę będą w stanie przekonać bankowców. Najwyżej zmienię ten dziwny bank, na taki w którym zrozumieją mnie.

This entry was posted on czwartek, lipiec 30th, 2009 at 9:15 po południu and is filed under Biznes i Ekonomia. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.