Maseczki z alg
Algi są stosowane w terapiach kosmetycznych do wielu celów. Różne ich odmiany są albo hodowane albo wydobywane z dna mórz. Od dawna znano skuteczność wody i soli morskiej oraz alg, lecz dopiero w ostatnim czasie zajęto się badaniami nad ich wykorzystywaniem w przemyśle kosmetycznym. Lekarze poszukując substancji bogatych w witaminy i mikroelementy, wspomagających funkcjonowanie organizmu oraz mogących poprawić wygląd naszej skóry, sięgnęli do mórz i oceanów. W ich wodach żyje bowiem ponad 500 tysięcy gatunków roślin i zwierząt. Jednym z cenniejszych darów morza okazały się algi, a właściwie – używając prawidłowej nazwy botanicznej – glony. Zawarte w nich witaminy E i C oraz ß-karoten wykazują silne działanie antyrodnikowe, wzmacniają ściany naczyń, aktywizują procesy zachodzące w skórze, poprawiają jej koloryt.
Mikroelementy obecne w różnych rodzajach alg, to głównie brom, cynk, jod, wapń, żelazo, miedź, magnez i mangan. Dzięki specyficznej budowie łatwo przenikają one przez barierę warstwy rogowej naskórka, zapewniając prawidłowe funkcjonowanie skóry.
Algi mają właściwości dotleniające i regenerujące. Wykazują zdolność rozjaśniania cery, Biorąc pod uwagę zawarte w algach składniki można przypuszczać, że w praktyce kosmetycznej mogą one odgrywać coraz większą rolę, zwłaszcza w regeneracji skóry i opóźnianiu procesów jej starzenia się. Wykazują one bowiem dużą zdolność przenikania w głąb warstwy rogowej. Przeprowadzone badania potwierdzają, iż w trakcie liftingu wszystkie substancje czynne są wchłaniane i transportowane do skóry właściwej. Pamiętajmy, że maseczka jest jedną z najstarszych metod pielęgnacji urody. Nawet dziś trudno znaleźć skuteczniejszy sposób odświeżenia i odżywienia skóry.
cc0482ea-bcf4-4168-99b8-aa25b007248e