Wakacyjny koszmar
Mozolne wyszukiwanie oferty wakacyjnej zwieńczone zostały sukcesem. Cała rodzina zdecydowała się na jedna ofertę i wydaje się, że wszystko będzie dobrze – tak jest prawie zawsze. Szukamy oferty na wymarzone wakacje i ufamy, że wszystko będzie dobrze, ale do momentu gdy nie zobaczymy na własne oczy podświadomie nie wierzymy w reklamowe slogany. Co zrobić jeżeli okaże się, ze jednak nie jest tak jak się umówiliśmy z hotelem czy właścicielem posesji. Mamy prawo dochodzić swoich praw. Kancelaria.Poznań adwokacka pomorze nam w przygotowaniu odpowiednich dokumentów.
Co może stać się przyczyną naszej skargi –praktycznie każde z niedotrzymanie umowy lub opisu oferty. W umowie lub opisie oferty opisano, że plaża znajduje się 500 metrów od miejsca zamieszkania, po przyjeździe okazuje się, że owszem jest 500 metrów ale w lini prostej. Świadome wprowadzenie w błąd klienta już może skutkować pozwem. W lokalu z którym zostaliśmy zakwaterowaniu uległa awarii kanalizacja, właściciel nie wykonał, żadnych czynności mających na celu usunięcie usterki , itd.. Można by mnożyć niemiłe wspomnienia z wielu wakacyjnych wypraw. Czy jednak warto dochodzić roszczeń? Wszystko zależy od tego czy mamy szansę na udowodnienie swoich racji. Adwokat.Poznań na pewno będzie oczekiwał udokumentowania pobytu oraz umowy lub szczegółowej oferty. Dodatkowo warto wzbogacić dokumentację o zdjęcia, o ile to możliwe dokumenty wystawione, przez lokalne instytucje, rachunki wejściówki itd.
Ważnym jest udokumentowanie samego pobytu jak również korespondencja i pisma, które zostały wymienione przed wyjazdem na wakacje. To wszystko wydaje się proste, jednak najczęściej okazuje, że nasze upragnione wakacje okazały się koszmarem a my nawet nie poprosiliśmy rezydentów o rachunek.